"And suppose I don't pay it," I said. He leaned back and closed his eyes. A very faint smile twitched at the corners of his lips. "You will pay it," he said. I paid it. I took the five out of my wallet and got up to lean over the desk and spread it out right in front of him, carefully. I stroked the bill with my fingertips, as if it was a kitten. "Five dollars, Mr. Morningstar," I said. He opened his eyes and looked at the bill. He smiled.

najsilniejszą drużyną

Autor: kiloceftin | Kategorie:
Tagi:
05. marca 2010 12:08:00

a to właśnie mogła liczyć Asseco Resovia w meczu z Trentino, najsilniejszą drużyną świata, z ligi tak silnej, że nie jest nawet jej mistrzem. W takich spotkaniach nie gra się jak w spolaryzowanej polskiej lidze, gdzie część drużyn myśli, jak przetrwać i nie spaść, więc poważne mecze zdarzają się raz na dwa tygodnie. W LM nie ma miejsca  To nie był incydent, to już przypadłość Travicy, dla którego Resovia musi wyjść z kłopotów w takim samym składzie, w jakim się w nie wpędziła. Tak było też w kilku ligowych spotkaniach i przegranym finale Pucharu Polski. Widzą to dziennikarze, kibice, a sponsor klubu namawia szkoleniowca, by ten prześledził wszystkie swoje ruchy w trakcie meczów i zastanowił się, czy nie można było zrobić więcej. na pomyłki siatkarzy, nie ma marginesu błędu zwłaszcza dla trenera. W środę mylili się i zawodnicy, i Ljubomir Travica, który zapomniał, że zespół składa się także z rezerwowych. Kiedy Marcin Wika z 27-proc. skutecznością w ataku odbijał się boleśnie od bloku, najbardziej doświadczony, w pełni gotowy do gry Krzysztof Gierczyński przyglądał się temu z kwadratu dla rezerwowych. Na jakąkolwiek zmianę, choćby mały impuls dla drużyny, Travica nie zdecydował się też, kiedy drugi skrzydłowy Aleh Akhrem opadł z sił i także zatracił skuteczność (36 proc.).

nina1988 | oztry | maxoss | cra-nocy | kadabra | Mailing